O firmie


Politechnikę Warszawską i lata dziewięćdziesiąte zapamiętam, jako czas postępującej rewolucji. Rewolucji, która z początku obejmowała całkiem mały obszar w moim mózgu, a która tuż po odebraniu dyplomu, główną arterią przedostała się do samego serca.

Zmieniłam się. Zrozumiałam, że architektura wnętrz stała się moją pasją, i że w niedalekiej przyszłości stanie się także sposobem na życie. Miałam rację.

Otwartość na ludzi, umiejętność słuchania i nabyte doświadczenie sprzyjają wyciąganiu, jak z kapelusza, tylko słusznych wniosków, co prowadzi wprost do celu, jakim jest zadowolenie mojego inwestora.

Często słyszę pytanie: ”Pani Kasiu, a Pani jaki styl lubi najbardziej?”. Zawsze odpowiadam tak samo: „A jakie to ma znaczenie? Ukochałam sobie modernizm i secesję, jednak moje <lubienie> jest tu najmniej istotne.” W każdym świecie potrafię poruszać się bez większych trudności, jednak warunkiem koniecznym dla osiągnięcia wymarzonego przez Was celu, jest obdarowanie mnie zaufaniem, swoistym biletem do Waszego świata. Każdy jest inny. Każdy ma swój gust, ukochany kolor, niezatarte wspomnienia, jakiś sentymentalny bibelot, zdjęcie, plakat, tęsknotę. To właśnie z takich drobiazgów składa się moje natchnienie. Wierzcie mi Państwo, nawet ograniczenia finansowe nie muszą dyskredytować Waszych marzeń o idealnym, funkcjonalnym i harmonijnym wnętrzu. Tworzenie „czegoś z niczego” wpisane było na stałe w kalendarz lat dziewięćdziesiątych i dlatego wiem, że jeśli nie wszystko, to sporo da się zmienić.

Nastała epoka piktogramu. Bardziej cieszą nas obrazki niż litery. Nie lubimy czytać. Ta świadomość podpowiada mi, że powinnam już kończyć. Szkoda, bo chciałam jeszcze Państwa zapewnić o swoje elastyczności, zdolności do kompromisów i terminowości. Chciałam również wspomnieć o zasadach współpracy, na które składają się tylko dwa słowa „dogadamy się”. Szkoda, bo chciałabym i mogłabym o wnętrzach pisać bez końca.

 

Jestem obecna od chwili, gdy podejmują Państwo decyzję o realizacji swoich planów, aż do momentu jej zakończenia. Pomagam w wyborze fachowców, którzy wykonają w Państwa pomieszczeniach prace budowlane i wykończeniowe. Nadzorujemy prace ekipy remontowej, abyście jak najmniej odczuli niewygody związane z reorganizacją Waszych wnętrz.

 

Zapraszamy do zapoznania się ze zrealizowanymi przez nas projektami. Chętnie odpowiemy na wszystkie pytania

 

Zapraszam!!!